Projekt dla Pawła na miejski rower był dość mocno przegadywany. Wiedzieliśmy ze rama z widelcem ma być komfortowa i pozycja na rowerze mocno rekreacyjna. Paweł upierał się przy grubych oponach, błotnikach i oświetleniu na dynamo. Codziennie dojeżdża do pracy około 23 km w jedna stronę. Większa cześć jego drogi to asfaltowa droga główna i betonowa ścieżka w Rzeszowie. Dalej za Rzeszów też porusza się asfaltową drogą. Nasza wizja było zrobienie ramy bardziej szosowej z prostą kierownica i na oponach 28-32c. Paweł po pokazaniu kilku wersji i zrobieniu projektu w BIKE CADzie dał się namówić na taką wersję jak poniżej. Po kilku jazdach zadzwonił i nie mógł uwierzyć ze rower jedzie tak lekko i przyjemnie :)

Do zrobienia ramy użyte zostały rury Columbusa i pospawane TIGiem.

Rama ma tylny trójkąt w długości 420mm, zintegrowany maszt, klasyczna mufe pod BSA,  klasyczny widelec zrobiony w całosci u nas w Rzeszowie. Element, który mocno wyróżnił ramę to bardzo długa główka ramy. Celem tego zabiegu przy klasycznej ramie był komfort o który Paweł prosił. Fitując go przed zrobieniem ramy przyznał się do chorego kręgosłupa i bólu po dłuższej jeździe. Kąt tułowia jaki uzyskaliśmy przy mostku 90mm i prostej kierownicy oraz wyższej główce ramy to aż 68 stopni zachowując wygląd szosówki :). Rower został pomalowany na czarny mat z bardzo żywym czerwonym.

Zobaczcie sami jak  to wyszło.